sobota, 27 października 2012

BuriMyu - The Live Bankai Show Code:002

Ale teraz mam fazę na Bleach'a xD Dlatego oglądałam dzisiaj cały musical i mówię wam nie mogłam się oderwać... Ale że chciałabym się z wami podzielić tym owym musicalem to wstawiam filmiki xD 
Tylko pamiętajcie ja zamawiam Toushiro i Ichigo <3



niedziela, 21 października 2012

Spam : Abarai Renji

Konbanwa :D
Dzisiaj robię spam dla mojej przyjaciółki Ume-chan :** Dzisiaj ma urodzinki, dlatego chciałam zrobić jej prezencik, a że kocha Renjiego to spam najlepszych artów będzie dla niej odpowiednim prezentem (mam nadzieje że nie masz tych artów) xD ale zanim zacznę to napiszę życzonka ^ ^
No to Umciu kochana życzę ci dużo zdrówka, szczęścia, pomyślności, samych najlepszych ocen w szkole, a i oczywiście jak najwięcej Renjiego, niech czuwa nad tobą <3





















niedziela, 14 października 2012

Sword Art Online

Ohayo minna~! =^.^=
Dzisiaj przedstawię anime, które jeszcze wychodzi, ale to chyba nie problem. No choć jak wciągnie to jest straszne że nie można obejrzeć kolejnego odcinka. Ja właśnie tak mam xD oglądam od pojawienia się tej serii i nie raz nie mogę wytrzymać jak mam tydzień czekać na kolejny odcinek. Lecz to teraz potwierdza że to anime jest genialne  :D

OPIS GŁÓWNYCH POSTACI :
Kazuto Kirigaya (Kirito) - Czarnowłosy, młody chłopak, który był testerem gry. Był w kilku gildiach, ale woli grać solo, aż w końcu będzie należał do jednej z najpotężniejszych gildii co Asuna.

Yuuki Asuna - długowłosa, młoda dziewczyna, należąca do najlepszej gildii w grze. Na początku jest stanowcza, lecz po spotkaniu Kirito pokazuje swoją łagodniejszą formę.

Jest rok 2022. Długo oczekiwana gra Sword Art Online (SAO) ma właśnie swoją premierę i tysiące osób przyłącza się do wspólnej zabawy (przez założenie specjalnego hełmu, który przenosi graczy w wirtualny świat). Wśród nich jest Kirito. Po krótkim czasie niczym nie skrępowanej rozrywki gracze zaczynają dostrzegać pierwsze problemy. Szybko okazuje się, że to twórca gry - Akihiko Kayaba miał niecne zamiary i dodatkowo zmodyfikował swój produkt. Gracze nie mogą opuścić komputerowego świata, dopóki nie ukończą ostatniego poziomu gry. Szkopuł w tym, że kto straci życie w SAO, ten umiera naprawdę.

A TERAZ DODATKOWE INFORMACJE :
Co prawda nie ma jeszcze wszystkich odcinków, ale możecie je znaleźć na stronie anime-shineden. Wyszło dopiero 15 odcinków, a czeka nas jeszcze 10. 
Jest jeszcze manga ^ ^ na Centrum mangi ale dopiero jest 1 rozdział.




W skali 0-10 to ma u mnie calutka 10. Muszę Wam powiedzieć, że serial jest świetny i z niecierpliwością czekam na następne odcinki. Temat anime jest ciekawy, a niektóre widoki to aż dech w piersi zapiera.  Co jeszcze by powiedzieć ? O~ może o coś dla pań, bądź też panów ^ ^ to wątek miłosny <3 Jest słodki, ale nie przesadzony co jest wielkim plusem. Jest wiele scen przy których można się pośmiać, wzruszyć, a nawet popłakać ( ja naprawdę się popłakałam przy niektórych odcinkach )
Dla mnie ten serial od razu przypadł do gustu (me gusta), może to dlatego że lubię gry komputerowe i chętnie bym zagrała w SAO, nawet z tym problemem, jakoś trzeba byłoby sobie radzić :D

Teraz mały SPOILER :
Tak naprawdę połowa osób uważa że odcinek 14 powinien być zakończeniem całej serii, gdyż resztę można określić mianem innej gry ( W 16 odcinku to wyjdzie że będą wyglądać jak elfy ). Ja raczej jeszcze się nie określiłam, gdyż nie mogę opisać czegoś co jeszcze nie wiedziałam, ale myślę że nie będę żałować. Nie mam nic przeciwko elfom, a wręcz twierdzą że są słodki, a widziałam już plakaty zapowiadające kolejną grę.


Jeśli macie jakieś tematy do zaproponowania to piszcie śmiało, w komentarzach lub na emaila. Chętnie też przyjmę uwagi dotyczące bloga lub co chcielibyście znaleźć na nim, albo jakieś spamy obrazków z daną postacią i jeśli będziecie chcieli to nawet dodam dedykacje ^ ^
Nie wstydźcie się, przecież nie gryzę xD






 

wtorek, 25 września 2012

K-On

Heyka wszystkim ^ ^ 
Przydałoby się a jakimś anime powiedzieć, ne ? Więc może teraz coś lekkiego i muzycznego ? Jeśli jesteście zainteresowani to zapraszam do czytania "recenzji" K-On. Szczerze mówiąc nie wiedziałabym pewnie o jego istnieniu, gdyby nie mój kolega, który polecił mi go. Więc co zaczęłam oglądać, a teraz kocham go <3 Anime jest słodkie (ale nie przesadnie), a co najważniejsze można nie raz się pośmiać. Szczerzę muszę się przyznać że jak tak sobie oglądam to mam ochotę uczyć się grać na gitarze lub perkusji ^ ^, ale z moim brakiem czasu to raczej nie wyjdzie, choć czemu nie spróbować xD A co do piosenek, to powiem Wam, że łatwo wpada w ucho. Dobra dobra ja już Was nie przynudzam swoimi przeżyciami, więc może teraz opowiem o co chodzi w K-On.

OPIS GŁÓWNYCH POSTACI : 
Ritsu Tainaka - Ma krótkie, jasno-brązowe włosy, nosi żółtą opaskę na głowie i brązowe oczy. Gra na perkusji. Jest założycielką klubu muzycznego. Wesoła i wyluzowana dziewczyna, która rzadko się boi, lecz dość często zapomina o formalnościach które powinna wypełniać.
Mio Akiyama - Ma długie, czarne włosy. Gra na gitarze basowej. Jest bardzo wstydliwa, strachliwa, ale dojrzała. Od dziecka przyjaźni się z Ritsu, z którą się często przekomarza, lecz naprawdę są przyjaciółkami.
Yui Hirasawa -  Ma krótkie brązowe włosy. Nosi dwie żółte spinki we włosach. Gra na gitarze. Jest mało odpowiedzialna, leniwa, czasem zachowuje się jak dziecko, lecz mimo to sprawia wrażenie miłej i koleżeńskiej. 
Tsumugi Kotobuki (Mugi) -  Ma długie, blond włosy. Gra na keyboardzie. Jej rodzice prowadzą sklep z instrumentami. Chętnie pomaga przyjaciółkom i jest bardzo miła.
Azusa Nakano (Azu-nyan) -  Ma czarne włosy związane w dwa kucyki i brązowe oczy. Gra na gitarze, jest o rok młodsza od swoich przyjaciółek z klubu.
Sawako  Yamanaka - Jest bardzo miłą i spokojną nauczycielką muzyki.
Ui Hirasawa -  Młodsza siostra Yui. Jest bardzo dojrzała jak na swój wiek, opiekuje się starszą siostrą i robi za nią dosłownie wszystko.

 Anime opowiada o uczennicach, które założyły własny klub muzyczny. Ma samym początku Ritsu i Mio chciały dołączyć do klubu, ale Sawako-sensei powiedziała że klub zostanie zawieszony, jeśli w klubie nie będzie minimum 4 osoby. Lecz to nie zniechęciło Ritsu, przed spełnieniem obietnicy, którą złożyły z Mio. Jako następna dziewczyna, która dołącza do grupy jest Mugi, która tak naprawdę chciała wstąpić do chóru. I w końcu do grupy dochodzi Yui, tak naprawdę nie ma pojęcia o muzyce, ale dzięki pomocy uczy się grać na gitarze. Na samym końcu dołącza Azusa. Ogółem sama serial przedstawia perypetie tych dziewczyn, oczywiście nie zabraknie dobrej muzyki oraz szczypty humoru. Jak ktoś nie obejrzy to niech żałuje xD


A teraz dodatkowe informacje :
Serial składa się z 2 sezonów. 
1. Pierwszy sezon ma 13 odcinków
2.  OAV - Live House trwający 24 minuty

3. Drugi sezon ma 26 odcinków
4. I na koniec film trwający 115 minut
Możecie je znaleźć na anime-shinden.info

Ano, eto~! 
Jeśli jak ja kochasz K-On to może dołączysz do naszego klubu na Facebooku ? Przecież to nic nie kosztuje, a możesz być pewien że nie pożałujesz ^ ^
http://www.facebook.com/pages/K-On/270142603104701?ref=hl
Zapraszam wszystkich 

  

niedziela, 23 września 2012

Karune Calcium

Ohayo~!
To takie podłe jak się nie ma weny i nie ma się czasu T^T , ale coś w końcu wymyśliłam. 
Ostatnio natknęłam się na dość nie typowego vocaloida jakim jest Karune Calcium. Wyglądem trochę przypomina Miku Hatsune, ale... właśnie nie da się powiedzieć że jej wygląd jest normalny ^ ^ jest trochę jak cyborg + Miku w jednym. Ja tam nawet ją lubię, ale jakbym ją zobaczyła w nocy to pewnie bym zwiała gdzie pieprz rośnie xD 





A teraz tradycyjnie coś dla ucha x3
































wtorek, 28 sierpnia 2012

Oneshot : Ostatni Uśmiech

Ohayo
Przepraszam, znowu ^^" ale mój komp zaczął szaleć, więc musiałam go oddać do naprawy TT.TT
ale teraz wracam z moim tworem, oczywiście proszę się nie śmiać, bo poetą nie jestem, ale zawsze warto spróbować xD 
Dlatego zapraszam Was do czytania i mam nadzieję że się spodoba :3

Chciałam być zwykłą nastolatką i myślałam że będę mieć także zwyczajne życie, bez smutku ani cierpienia. Chciałam, aby moja każda chwila spędzona na świecie była idealna, bym potem nie żałowała niczego. Lecz niestety nic nie jest takie piękne...
To zdarzyło się parę miesięcy temu, gdy jeszcze chodziłam do szkoły. Szłam do 1 klasy liceum, trafiłam do klasy „d” razem z moim kolegą z dzieciństwa Keim. Był niezwykle utalentowanym sportowcem, a także posiadał nadzwyczajną urodę, dlatego wszystkie dziewczyny podkochiwały się w nim, co nie sprawiało mi to radości. Sama byłam w nim zakochana od jakiś 3 lat, ale nigdy nie mogłam zebrać w sobie odwagi i powiedzieć mu o tym. Jednak pewnego dnia w końcu odważyłam się, aby wyznać mu swoje uczucia. Napisałam go niego, że będę czekać pod szkolną bramą jak tylko zakończą się wszystkie zajęcia klubowe. Gdy wyszedł ze szkoły i ruszył w moi kierunku ogarnęła mnie panika, lecz wiedziałam że muszę mu to powiedzieć. Jak tylko podszedł to chciałam zacząć mówić, ale przerwał mi :
  • Jak dobrze że zaczekałaś też mam ci coś do powiedzenia... - Po tych słowach serce waliło mi tak szybko że myślałam że zaraz wyskoczy, może on czuł to samo ? Lecz nie wiedziałam w jakim wielkim błędzie byłam – Zakochałem się w jednej z twoich koleżanek z klubu sportowego ma na imię Ai. - Wtedy poczułam jakby milion noży w tej samej sekundzie wbiło się w moje serce. Zakochał się w mojej przyjaciółce ? Nie mogłam w to uwierzyć. Miałam ochotę płakać, nawet poczułam jak w oczach gromadzą się łzy. Dlatego dla niespostrzeżenia spuściłam głowę w dół. - Chciałbym cię prosić, abyś mi pomogła. Mogłabyś z nią pogadać co o mnie myśli czy coś w tym stylu. Mogę na ciebie liczyć ? - Te słowa dobiły mnie jeszcze bardziej. Jak mogłam miłości mojego życia zdobyć inną ? Teraz to już wiedziałam że nie powstrzymam potoku łez. Czułam jak kropla po kropli spływają mi łzy po policzkach. To było gorsze niż jakiekolwiek tortury, pewnie spalenie żywcem mniej by bolało. Modliłam się, aby spadł deszcz wtedy mogłabym ukryć swoje cierpienie, ale w tym momencie pomyślałam, że szczęście mojej miłości to moje szczęście, więc nie małam wyboru. Jeśli to wszystko co mam zrobić dla jego uśmiechu to nie zawaham się przed niczym. Dalej nie podnosząc głowy odpowiedziałam.
  • Oczywiście że ci pomogę, w końcu jesteśmy przyjaciółmi – Przyjaciółmi, tylko tym moglibyśmy być. On tylko uśmiechnął się i podziękował mi.
Następnego dnia rozmawiałam z Ai o Keim i wyznała mi że ona też podkochiwała się w nim. Gdy tylko mu o tym powiedziałam, od razu poszedł do niej, nawet nie zwracając na mnie uwagi. Umówili się zaraz po szkole, dlaczego wtedy jeszcze bardziej bolało mnie serce ? Myślałam że już bardziej się nie da, a jednak. Jak widać nie mam szczęścia w miłości, ani w życiu. Po szkole sama wróciłam do domu, a tam nie lepiej same awantury rodziców, o byle co. W końcu postanowili się rozwieść, a niedawno byliśmy szczęśliwą rodziną, która chciała spędzić ze sobą każdą wolną chwilę. A teraz ? Teraz to nawet patrzeć na siebie nie mogą, nawet moje uczucia ich nie obchodzą. To nazywa się rodzina ? Wcześniej miałam chociaż oparcie w moim braciszku, a teraz przez to wszystko leży w szpitalu. A dokładnie to było 2 miesiące temu, jak zwykle rodzice się kłócili, ale wtedy doszło do rękoczynów, tata był piany, ale i tak go to nie usprawiedliwia. Po tym jak o mało nie skatował mamy na śmierć, poszedł do mojego pokoju. Miałam słuchawki na uszach i nawet nie zauważyłam jak wszedł. Pamiętam to mocne uderzenie, jakbym dostała kijem bejsbolowym w głowę. Gdy upadłam, patrzyłam na ojca. Miał zaciśnięta dłonie w pięści, wyglądał co najmniej jak psychopata z horroru. Po paru głębokich wdechach zaczął kopać mnie z taką siłą jakby chciał dosłownie wbić mnie w podłogę. To były tak mocne uderzenia, że ledwo potrafiłam złapać oddech, już myślałam że połamał mi żebra, a nawet może i wszystkie kości. Gdy na chwilę przerwał myślałam, że się opamiętał i przestanie, ale nie. Bardziej przejmował się swoimi butami niż mną. Były na nich małe plamki krwi, które tryskały z moich ran. Z wycieńczenia leżałam nieruchomo niczym lalka rzucona na podłogę. I co teraz ? Wtedy zaczął na mnie krzyczeć że jestem pomyłką i że nie powinnam w ogóle się narodzić. Po tym podszedł do mnie i chwycił mą obolałą twarz, popatrzył na mnie i odepchnął. Leżąc tak, widziałam jak podnosi nogę nad moją głową, wiedziałam że to już będzie mój koniec. I pewnie tak to by się skończyło gdyby nie mój brat. Dosłownie w ostatnim momencie obronił mnie przed atakiem ojca, ale przez to że mnie uratował sam trafił do szpitala i to jeszcze jest w śpiączce. Co dziennie przychodziłam do niego modląc się, aby się obudził. On był jedyną podporą jaka mi została, po tych wydarzeniach moje życie rozpadło się jak domek z kart. To wszystko była moja wina, gdyby wrócił trochę później nie leżał by tam teraz, to ja powinnam zająć jego miejsce.
Wszyscy mnie opuścili. I co mam począć ? Chciałabym uwolnić się od tego wszystkiego, lecz co mi to przyniesie? skoro i tak byłam ofiarą okrutnego losu. Co chwilę widziałam szczęśliwych ludzi, mających wspaniałe życie, ale życie dla niektórych to nie bajka. Dla mnie życie było brutalną grą o chwilę szczęścia, ale nie ważne jak bardzo się starałam i tak w końcu padałam przed samą metą. Przez te wszystkie niepowodzenia zaczęłam odcinać się od reszty świata, chodziłam jak duch wśród ludzi. Dlaczego ja ? Co takiego zrobiłam Bogu że mnie tak nienawidzi ? Nie mógł mi dać zwyczajnej rodziny ? I pozwolić chociaż wyznać swoje uczucia ? Codziennie zadawałam sobie te pytania, ale wiedziałam że i tak nie odpowiem na nie. Tyle smutku, tyle nienawiści, tyle cierpienia, z każdą minutą mego życia było tego coraz więcej. Zwłaszcza widząc mojego ukochanego jak jest szczęśliwy przy innej kobiecie... Ale pewnego dnia już nie wytrzymałam psychicznie, widziałam coś czego nigdy bym nie chciała widzieć, ten obraz wrył mi się w pamięć. Nawet teraz mam go przed oczami, chodź bardzo chciałabym usunąć go z pamięci. To było miesiąc po tym jak Kei i Ai zaczęli ze sobą chodzić. Wtedy zaczęłam nieregularnie chodzić do szkoły i tak z każdym dniem wyglądałam coraz gorzej. Nie dbałam o siebie, przestawałam jeść, a także pić oraz jakby tego było mało miałam problemy z bezsennością. Dokładnie to wydarzyło się gdy wracałam do domu jak zwykle sama, skoro Kei miał dziewczynę to nie miał czasu, aby ze mną wracać. Gdy przechodziłam koło parku zauważyłam jak właśnie oni siedzieli na ławce. Miałam już odwrócić od nich wzrok, lecz niestety ujrzałam najgorszy obraz u moim życiu. Jak moja miłość zaczęła całować mą najlepszą przyjaciółkę. Myślałam że już pogodziłam się z myślą iż są razem i wiedziałam że kiedyś to zrobią, ale jak to ujrzałam na własne oczy, wtedy zdałam sobie sprawę, że ma miłość do niego jest naprawdę silna. Moje serce rozbiło się na miliony kawałków jak rozbite lustro. Nie tylko łzy zaczęły płynąć po mych policzkach jak szalone, także nogi odmówiły mi posłuszeństwa i samoczynnie ugięły się. Wiedziałam że mój świat już nie istnieje i nawet ucieczka myślami do idealnego świata też mi nie pomoże. Zmusiłam się, aby wstać i iść dalej. Gdy tylko wróciłam do domu wiedziałam co mam zrobić. Na szczęście w domu nikogo nie było, co powaliło mi w pełni zrealizować swój plan. Wzięłam kartę i napisałam parę słów, razem z nią poszłam do kuchni stamtąd wyjęłam z szuflady ostry nóż. Jak tylko miałam wszystko co było mi potrzebne poszłam do łazienki i podcięłam sobie żyły. Krew płynęłam po mych nadgarstnikach niczym woda w strumieniu. Czułam jak powoli uchodzi ze mnie życie, ale nie żałowałam. Wiedziałam że jeśli dalej będę stąpać po ziemi to doświadczę jeszcze większego bólu, a ja bałam się. Nie miałam komu powiedzieć jak ja się czuję, wszyscy byli tak zajęci sobą, że nawet mnie nie zauważali. W moich ostatnich chwilach życia pomyślałam o Keim, który uśmiechał się tak samo jak byliśmy dziećmi. Wtedy na mej twarzy pojawił się uśmiech i oddałam ostatni wdech. Po mej śmierci stało się wiele dobrego, rodzice zrozumieli jaki błąd popełnili i doszli do wniosku że muszą naprawić swoje małżeństwo, a rozwód byłby najgorszą rzeczą jakąkolwiek by zrobili. Mój braciszek obudził się ze śpiączki, szkoda że nie mogłam się z nim przywitać. A Kei ? Też coś zrozumiał, szkoda tylko że stało się to po mojej śmierci. To wszystko stało się po tym jak przeczytali na moim pogrzebie list, który trzymałam w dłoni.
„ Cierpienie, które przeszłam nie da się opisać. Śmierć była jedynym wyjściem jakie mi zostało, pewnie wszystko potoczyłoby się inaczej gdybym miała kogoś kto by mnie zrozumiał. Nieszczęśliwa miłość do jedynego przyjaciela z dzieciństwa, wieczne kłótnie z rodzicami. Pytałam się boga dlaczego mi to robi, ale teraz już wiem. Po prostu od urodzenia nie zasługiwałam na odrobinę szczęścia.”

sobota, 11 sierpnia 2012

Hetalia~

Przepraszam że tak długo nie pisałam ^^" byłam trochę zajęta i tak jakoś wyszło, ale już biorę się za robotę i mam nadzieję że wybaczycie mi taki urlop :D

POSTACIE :
Są przedstawione jako osoby o charakterze danego państwa, o jego stereotypach a nawet typowym wyglądem mieszkańców.

Hetalia to super zabawna komedia o upersonifikowanych państwach z całego świata. Pokazuje też różne akty z historii, więc można w przyjemny sposób nauczyć się historii xD Muszę się przyznać że najbardziej lubię Włochy~

A TERAZ INFORMACJE DODATKOWE :
Jest to serial składający się z 2 serii
1. Axis Powers Hetalia mający 52 odcinki trwające po ok. 5 minut
2. World Series Hetalia mający 48 odcinków trwające po ok. 5 minut
Jest także film "Hetalia: Axis Powers: Paint it, White" trwający 70 minut oraz manga, ale dopiero wydane są 4 tomu i nadal jest wydawana ^^